logo

Kobiety nie znoszą próżni

Czy weszłaś kiedyś do skąpo umeblowanego mieszkania mężczyzny i ogarnęła cię przemożna chęć urządzenia tego mieszkania? Kiedy zbierze się kilka osób i wszyscy milczą, ponieważ nie za dobrze się znają, czy coś ci nakazuje rozpocząć rozmowę? Czy trudno jest ci całkowicie opróżnić szuflady i szafy, i czy czujesz potrzebę wypełnienia czymś każdej pustej przestrzeni? Czy stół nakryty tylko do jedzenia wydaje ci się pusty bez kwiatów lub jakiejś ozdoby pośrodku? Jeśli twierdząco odpowiedziałaś na któreś z tych pytań, zrozumiesz, w czym rzecz: kobiety nie znoszą próżni. Lubią uzupełniać braki, coś z czymś łączyć, tworzyć coś z niczego. W moim przekonaniu wypływa to z naszego twórczego pragnienia, by dawać życie chcemy rodzić dzieci, tworzyć piękno, zażyłość, inicjować rozmowy, właściwie urządzić łazienkę. W związkach z mężczyznami kobiety czują się powołane do wypełniania próżni: wypełniania ciszy słowami; wypełniania dystansu uczuciem; wypełniania czasu działalnością; wypełniania rozłąki miłością. To cecha cudowna, a nasza zdolność dawania tak umiejętnie to dar. Ale gdy przesadzimy, kończy się na tym, że wiosłujemy same.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem: